Wywiady

Rozmowa z Anną Kulec-Karampotis

Swoją pasję zawdzięcza wsparciu mamy – właścicielki zakładu fryzjerskiego dla panów. Choć początkowo nie myślała o pracy w zawodzie fryzjera, kreatywność i posiadane zdolności manualne stworzyły podstawę, by spojrzeć właśnie w tym kierunku. Dlatego zamiast nauki w szkole ogrodniczej, rozpoczęła przygodę w świecie fryzjerstwa, co okazało się strzałem w dziesiątkę! Wkrótce zaczęła odnosić wspaniałe sukcesy w młodzieżowych konkursach fryzjerskich, a już jako 18-latka otworzyła własny salon i przygotowywała pierwszych uczniów do pracy w swoim ukochanym zawodzie. Dzięki własnej inicjatywie, ciężkiej pracy, odważnym decyzjom i uporowi w dążeniu do celu oraz wierze, że podejmowane ryzyko zakończy się sukcesem, Pani Anna Kulec-Karampotis jest dziś właścicielką sieci ponad 60 salonów fryzjerskich. Co, zgodnie z Pani doświadczeniami, wyróżnia profesjonalnego fryzjera? A. K.-K.: Profesjonalny fryzjer w dzisiejszych czasach jest osobą, która musi posiadać wszechstronną wiedzę i pragnąć wciąż rozwijać pasję. Doświadczenie zdobyte w czasie pobytu w Ameryce dało mi do zrozumienia, jak ważna jest znajomość [...]

czytaj więcej

Rafał Potomski

Rodzice chcieli, aby skończył szkołę baletową. Jednak to fryzjerstwo stało się jego życiową pasją. W branży pracuje już ponad dwadzieścia lat. Przygotował niejeden pokaz, ma na swoim koncie wiele ciekawych kolekcji fryzur, bierze udział w sesjach zdjęciowych dla znanych magazynów, pracuje przy programach telewizyjnych, stworzył mnóstwo fryzur teatralnych i filmowych, cichy opiekun włosów wielu znanych osobowości zarówno ze świata biznesu, sportu, jak i show-biznesu. Ewa Drzyzga, popularna dziennikarka telewizyjna, którą czesze od lat, nazywa go prawdziwym artystą. Niedawno spełniło się jego wielkie zawodowe marzenie. Razem z Małgorzatą Babicz, z którą pracuje na co dzień w krakowskim salonie, zaprezentował pokaz na słynnej londyńskiej scenie Royal Albert Hall podczas Alternative Hair Show. W kontaktach z innymi ludźmi jest bardzo otwarty i bezpretensjonalny. Ma duży dystans do świata i do samego siebie. Ostatnio ważne miejsce w Jego życiu zajmuje Kamea… 10-miesięczna suczka rasy mops. Co najbardziej cenisz w zawodzie fryzjera? Rafał Potomski: Przede [...]

czytaj więcej

Wywiad: Robert Wypych

Tajniki zawodu fryzjera poznawał w pracowni słynnej stylistki Jagi Hupało. Od kilkunastu lat prowadzi własny salon w Nowej Rudzie. Potrafi stworzyć z włosów prawdziwe dzieła sztuki. Jego talent był kilkakrotnie doceniany podczas branżowych konkursów i zawodów. Ma na swoim koncie m.in. tytuł Stylisty Roku. W swojej codziennej pracy w salonie kieruje się prostotą i elegancją. Co jest dla Pana cenne, fascynujące w wykonywanym zawodzie? Robert Wypych: Fascynuje mnie przede wszystkim pierwiastek twórczy i ciągły kontakt z ludźmi. Uwielbiam efekt końcowy swojej pracy i dla niego jestem skłonny bardzo się poświecić. Jak w każdym zawodzie, tak i we fryzjerstwie można być dobrym rzemieślnikiem albo artystą. Ja zaliczam się do tychdrugich, ponieważ fryzjerstwo to dla mnie także sztuka. Moje autorskie kolekcje: „Apanaczi”, „Heban”, „Etna” i „Ladakh” chyba można określić mianem małych dzieł sztuki. Pamięta Pan, kiedy zaczął interesować się fryzjerstwem? R.W.: Moja mama żartuje, że urodziłem się z grzebieniem w ręce. Już [...]

czytaj więcej

Maciej Maniewski – rozmowy o fryzjerstwie

Fascynacja fryzjerstwem oraz profesjonalne podejście do potrzeb klientów i ich włosów pozwala mu realizować własne pasje i jednocześnie spełniać się zawodowo. Los mu sprzyja, a nowych pomysłów nie brakuje. Poznajmy opowieść o oddanym fryzjerstwu życiu Macieja Maniewskiego! Czym dla Ciebie jest fryzjerstwo? M.M.: Fryzjerstwo – jedno pojęcie, a jakie bogate zawiera treści! Dla mnie jest ono przede wszystkim czymś o wiele ważniejszym niż zawód. Fryzjerstwo to prawie całe moje życie, nieustanne doskonalenie umiejętności, moc tworzenia i siła inspiracji… Podążam tą drogą nieprzerwanie, konsekwentnie i mimo licznych przeszkód już od ponad 15 lat. Uwielbiam to, co robię. Mój zawód jest jednocześnie moją największą pasją! Jak się zaczęła Twoja przygoda z zawodem? M.M.: Początki rzeczywiście były dla mnie jak przygoda – przy tym nietypowa i niezapomniana. Jako 15-letni chłopak wybrałem właśnie ten kierunek dalszego kształcenia i rozpocząłem naukę zawodu w prestiżowym salonie u Państwa Łaniewskich w rodzinnym Lublinie. Wykonałem skok na głęboką [...]

czytaj więcej

Nietypowa pasja Ireneusza Gorgola

Życie Ireneusza Gorgola od zawsze było związane z branżą fryzjerską, jej potrzebami, problemami i sukcesami. Jego rodzice już przed wojną rozpoczęli działalność w założonym przez siebie zakładzie fryzjerskim. Później, w okresie, w którym fryzjerstwo w Polsce zaczęło przekraczać bariery tak zwanej „żelaznej kurtyny”, podobnie jak inne zakłady z branży, odczuli zapotrzebowanie na różne akcesoria fryzjerskie, wówczas zupełnie nieobecne na polskim rynku. Kiedy więc krajowe zakłady prezentowały swoje skromne jeszcze możliwości, inspirowane jednakże zachodnią modą, technikami i produktami fryzjerskimi, Państwo Gorgol wszystko, co w owym czasie produkował ich syn Ireneusz, niemal natychmiast sprzedawali w swoim zakładzie fryzjerskim. Drogą marzeń wbrew przeciwnościom… Historia naszej firmy rozpoczyna się w odległych już latach 70. Były to czasy królowania systemu nakazowo- rozdzielczego, który powodował, że zanim doszło do jej założenia, niewiele brakło, aby cała idea powstania upadła. Chcąc formalnie założyć firmę, złożyłem podanie w Urzędzie Miejskim z prośbą o wydanie zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej. [...]

czytaj więcej

Rozmowa z Krystyną Piasecką

Jak sama przyznaje fascynację fryzjerstwem ma w genach. Z tym zawodem związani byli jej dziadkowie, rodzice oraz bracia. Jej pasję podzielają też synowie, z którymi prowadzi trzy salony pod marką „Piaseccy”. Dla wielu jest prawdziwym autorytetem w branży. Jest członkiem elitarnego stowarzyszenia Wielkie Fryzjerstwo Francji, które skupia najlepszych fachowców w tej dziedzinie. Od początku związana jest z konkursem Kreator, gdzie pełni funkcję doradcy artystycznego. Stylistka pracowała przy niejednym pokazie czy sesji zdjęciowej, stworzyła wiele kolekcji fryzur, ale najwięcej satysfakcji daje jej bezpośredni kontakt z klientem w salonie. Czy zastanawiała się Pani kiedyś, co mogłaby Pani robić, gdyby nie zajęła się fryzjerstwem? Krystyna Piasecka: Nigdy nie przyszła mi do głowy myśl, że mogłabym robić coś innego. Pochodzę z rodziny, która od pokoleń zajmuje się fryzjerstwem. Żartujemy czasami, że jesteśmy genetycznie uzależnieni od tego zawodu. Jestem cały czas zafascynowana tym, co robię. Jeżeli już musiałabym się zająć czymś innym, bo na przykład [...]

czytaj więcej

„Największym konkurentem jest człowiek… sam dla siebie”

O byciu Mistrzem, realizacji własnej pasji oraz drodze w dążeniu do bycia najlepszym opowiada Andrzej Matracki – Mistrz Świata we Fryzjerstwie” Mówi się, że „(…)trudno jest się wspinać, ale jeszcze trudniej utrzymać na szczycie”. Jak przygotowujesz się do udziału w kolejnych Mistrzostwach Świata? Andrzej Matracki: Droga na szczyt zawsze jest trudna i okupiona wieloma wyrzeczeniami, ale to prawda, że pozostanie na szczycie jest o wiele trudniejsze. To duża odpowiedzialność, bo oczy wszystkich są zwrócone na ciebie. Od mistrzów wymaga się więcej, dlatego stawiam na ciągłe samodoskonalenie. Dużo nad sobą pracuję, dlatego tak naprawdę przygotowania do kolejnych Mistrzów Świata zaczęły się wraz z końcem poprzednich… Mój trening to codzienna praca w salonie, szkolenia, spotkania z fryzjerami, sesje fotograficzne. Inspiracji szukam wszędzie. Wciąż doskonalę technikę i przekładam osiągniętą precyzję na pracę w salonie. Według mnie fryzura nie jest dziełem przypadku, ale wypadkową oczekiwań klientki i umiejętności technicznych fryzjera. Na czym właściwie polegają [...]

czytaj więcej

Wytrwałość, upór i pasja – Alicja Glos-Krawczyk o tym, co jest najważniejsze we fryzjerstwie

Jak zaczęła się Twoja przygoda z fryzjerstwem? Alicja Glos-Krawczyk: Kończąc szkołę podstawową, nie do końca wiedziałam, co chcę w życiu robić. Lubiłam rysować, więc chciałam rozwijać się w kierunku artystycznym. W związku z tym, że w pobliżu nie było żadnej szkoły artystycznej, mama zaproponowała mi szkołę fryzjerską. Kiedy rozpoczęłam próbną praktykę w salonie, w którym miałam dalej się uczyć, od razu wiedziałam, że to będzie moja pasja. Twoje sukcesy zawodowe, na kogo mogłaś liczyć? A.G.-K.: Mam kilka sukcesów, które traktuję właściwie na równi. Jednym z nich było otwarcie własnego salonu w wieku 19 lat, rok później zostanie instruktorem. Funkcję stylisty pełniłam w kilku firmach fryzjerskich przez siedem lat. Uczestnictwo w konkursach, a także otwarcie drugiego salonu, który jest spełnieniem moich marzeń również traktuję jako swoje sukcesy. We wszystkich przedsięwzięciach wspierali mnie rodzice i teściowie. Moja teściowa Helena Glos-Krawczyk pochodzi z rodziny fryzjerów z wieloletnimi tradycjami. Pierwszy należący do rodziny salon [...]

czytaj więcej